6.10. 13.11. 11.12.

20.00
Krzysztof Penderecki
Quartetto per archi No. 1 (1960)
Quartetto per archi No. 2 (1968)
Quartetto per archi No. 3 „Kartki z niezapisanego pamiętnika” (2008)
Aleksander Nowak
III Kwartet smyczkowy (2020)
Royal String Quartet
/// Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego

Wstęp wolny
Ze wszystkich koncertów realizowane będą transmisje online (kliknij tutaj by śledzić na FB)

Krzysztof Penderecki odszedł po cichu, kiedy wszyscy zajęci byliśmy sobą, w pierwszym szczycie pandemicznego niepokoju. Pozostawił muzykę, bez której nie byłoby polskiej kultury XX i XXI wieku, muzykę, której nie można zignorować, która ciągle woła o nową myśl, nową interpretację. Jego pierwszy kwartet pochodzi z czasu, kiedy Penderecki wdarł się do serca światowej awangardy. Ortodoksi kręcili głowami, bo przyniósł ze sobą silne emocje, które burzyły ich konstruktywistyczne dogmaty. Stuki, rozproszone dźwięki, gąszcz smyczkowych odgłosów domagają się przepuszczenia przez własne doświadczenie. Podobnie niepokojące szmerowe pasma i gwałtowne ataki w drugim kwartecie, pisanym u szczytu młodzieńczej popularności, przypominające nieco muzykę elektroniczną tamtych czasów.

Trzeci kwartet Pendereckiego to przedziwne połączenie. Spojrzenia wstecz, które towarzyszyło mu od estetycznego przełomu w połowie lat siedemdziesiątych, obsesyjnej weryfikacji wspólnoty wartości, idei, które mają spajać europejską kulturę. Osobistego tonu, który wraca w gorzkich, uporczywie powtarzanych motywach i w przesyconych nostalgią adagiowych melodiach. I jeszcze pytania: czego nie ma w tym pamiętniku? Tego, co zatarło się w pamięci? Czy przeciwnie – tego, co dopiero nastąpi? Znów czas płynie po okręgu. Jakoś niewesoło.

Jaki będzie III Kwartet smyczkowy Aleksandra Nowaka – kompozytora, który zdaje się niespecjalnie przejmować stylistycznymi etykietami, tak ściśle związanymi z czasem, a więc – przemijającymi? Jedno jest pewne: to twórca, który buduje bardzo osobistą wizję świata, niepozbawioną poczucia humoru i kontaktu z rzeczywistością. Wybitny krytyk Andrzej Chłopecki porównał jego debiut do początków kariery Krzysztofa Pendereckiego, rozpoznając przy tym postawę twórczą Nowaka jako „życiopisanie”. Nam pozostaje sprawdzić, jak Kwartesencja 2020 za jego sprawą wpisze się w nasze życia.